RSS
czwartek, 30 kwietnia 2009
Koniec kwietnia.

Masakra.

Cały kwiecień do d..y jeśli chodzi o wyszczuplanie. Moja Silna słaba wola też.

 Dzięki Bogu, za niecałe 2 godziny koniec kwietnia i zaczyna się maj.

Wnioskowałem dzisiaj do Pani Dietetyk o więcej wina w diecie. Zgodziła się na 1 lampkę na tydzień. Na razie mam lampkę o pojemności 0,8 litra. jeśli widzieliście większe, piszcie.

Przed nami długi weckend. Miło spędzonego czasu, ryb z grilla.

Roman

22:20, zdrowewyszczuplanie
Link Komentarze (1) »
sobota, 25 kwietnia 2009
SPOTKANIE Z PSYCHOLOGIEM i inne

Wczoraj spotkaliśmy się z Psychologiem. Powiem szczerze, że nie w smak mi było to spotkanie i nie pałałem wielką chęcią wzięcia w nim udziału. Nie do końca był dla mnie jasny cel tego przedsięwzięcia. Gdy dotarłem na miejsce spotkałem tam, nie jedną osobę, a kilka. Zrobiliście na mnie duże wrażenie - pozytywne oczywiście. Nie poszło to tak jak mogło. W tej chwili jestem (lepiej powiem to tak) spokojny i naczej  (zamiast - w........) . Mam wrażenie, że Ludzie z którymi wczoraj się poznałem mogą pomóc nie tylko mnie ale być może za moim pośrednictwem też innym, którzy obserwują zmagania z dietą i potrzebują wsparcia. Mam nadzieję, że wszyscy wyciągniemy z wczorajszego popołudnia wnioski, Przydałoby się trochę dystansu i pokory. Dobrze by było aby ciąg dalszy nastąpił.

Ostatni tydzień w wyszczuplaniu to stagnacja. Waga się zepsuła i stoi w miejscu. Dobrze, że jest piękna pogoda. Można więcej czasu spędzić w ruchu. Wyzwanie dla mnie na przyszły tydzień, to ortodoksyjne trzymanie się diety. Bo ostatnio samokontrola trochę się rozregulowała.

Pozdrawiam Serdecznie

Roman

10:37, zdrowewyszczuplanie
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 19 kwietnia 2009
Jutro początek 8 tygodnia.

Ostatni tydzień był pod względem diety, beznadziejny. Święta mają swoje prawa i wprowadziły, przynajmniej u mnie kompletne rozregulowanie. Jedno co dobre - to to, że dzięki systematycznym zabiegom w Centrum, aktywność fizyczna staje się nieodzownym elementem dnia codziennego. Rower to wspaniały wynalazek, a jazda na nim, nawet pod górę - w pewnym momencie zaczyna sprawiać przyjemność. NIe ma co ukrywać, dieta w ostatnim tygodniu, poszła swoją drogą, a to co zjadłem było z innej bajki. Od jutra pełna kontrola i odpowiedzialnoiść za każdy kęs i łyk.

Pozdrawiam Serdecznie

Roman

23:43, zdrowewyszczuplanie
Link Dodaj komentarz »
środa, 15 kwietnia 2009
7 Tydzień i do tego po Świętach.

Masakra.

Dzisiaj byłem obmierzony w dodatku po Świętach. Waga zaczęła chodzić nie w tym kierunku co trzeba. Niestety, powiedzmy sobie szczerze pokusy Świąteczne są wielkie i czychają wszędzie. Trzeba sobie znowu wbić do głowy DIETA, DIETA I JESZCZE RAZ DIETA, AMEN.

 Moi Drodzy pamiętajcie, że jest już ciepło i wszelka forma aktywności jest bardzo wskazana. Rower, rolki, bieganie, chodzenie, czołgani itp.

Pozdrawiam Wszystkich Bardzo Serdecznie

Roman

20:40, zdrowewyszczuplanie
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 12 kwietnia 2009
Pierwszy Dzień Świąt

Niedziela już za mną. Święta, a dieta to dwie niekoniecznie zbliżone do siebie sprawy.

Nie jest łatwo ale jakoś wytrzymałem. Trzymam kciuki za tych, którzy pilnują diety. Spokojnych i ciepłych Świąt.

Pozdrawiam

Roman

23:09, zdrowewyszczuplanie
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 09 kwietnia 2009
6 Tydzień

Wielki Czwartek,

Powoli dobiega do końca 6 tydzień Akcji Gazety Wyborczej. Efekty jakie osiągnąłem, do tej pory są dla mnie bardzo zadowalające. Waga spadek o 9,5 kilograma. Energia i wzrost aktywności fizycznej, bez porównania większy niż przed akcją.

Naprawdę warto powalczyć z ndmiarem ciała. Widzę to po sobie. Czuję się o niebo lepiej, niż miesiąc wczeńniej. Wejście po schodach na 2 piętro, nie jest już powodem do wezwania karetki reanimacyjnej. Codziennie po południu wskakuję z moimi Synkami na rowery i nie ma problemu, że to ja jestem ostatni, czy też najwolniejszy. 

Przed nami Święta - czas wyzwań. I weź tu stosuj dietę. No ale od czego słaba silna wola. Motywacja to to, co pomorze nam w tych trudnych chwilach przetrwać i nie dorwać się do  mazurków, bab wielkanocnych, pieczeni itd itp.

Zawsze można sięgnąć po rybę i szklankę wody.

Jedno jest dla mnie pewne - WARTO SIĘ WYSZCZUPLAĆ, a przy fachwej pomocy Dietetyków, Trenerów i przy stosowaniu zabiegów lub innej aktywności fizycznej, jest to łatwiejsze. 

Pozdrawiam Serdecznie

Roman

 

20:25, zdrowewyszczuplanie
Link Komentarze (1) »
środa, 01 kwietnia 2009
Parę myśli i inne.

Rower.

Jakiś czas temu (3 lata) doszedłem do tego, że jazda na rowerze jest fajną formą ruchu. Ale uwaga. Jeżeli, Drodzy czytelnicy swoimi parametrami (różnymi) przekraczacie (różne) normy - zadbajcie o własne bezpieczeństwo.

 Kask (myślę o nim dość intensywnie).

Wzmocnione obręcze w kołach, na ósemkach, jeździ się inaczej.

Wczoraj był drugi rozruch roweru w tym roku. 5 km, bez problemu. Jeżdżę tylko późnym wieczorem. Jechałem gruntową drogą z góry i z naprzeciwka spostrzegłem grupkę ludzi. Od jednego z nich usłyszłem "ja nawet w dzień bym tu nie jechał". Dobrze, że było ciemno i nie widziałem o czym mówi. Najważniejsze jest to, że przeżyłem - najlepszy dowód to, że piszę te słowa.Forma nie jest zła.

Zjechać z wagi mogę tylko wtedy, gdy mam odpowiednią motywację. Jeśli do tego, jest ktoś kto wspomoże mnie fachową radą i odpowie na pytania - sukces murowany. Bez Dietetyka, jest ciężko. Bardzo pomaga aktywność fizyczna i zabiegi, pod okiem Fachowców. 

Tak jest w moim przypadku.

 

Nadwaga, a nowa praca.

Nie ma co ukrywać, jeżeli mamy nadwagę, jest nam trudniej zdobyć pracę.

Piszę  na swoim przykładzie. Osoby, które rozmawiają z nami i są decydentami w sprawie zatrudnienia, a do tego są postury Standardowej, chętniej zatrudnią kogoś, kto jest kompatybilny do ich parametrów. 

Może się nas boją, a może mają inne powody - taki live.

Pozdrawiam Serdecznie i 3mam kciuki za zrzucone gramy.

Roman

20:08, zdrowewyszczuplanie
Link Komentarze (2) »
wtorek, 31 marca 2009
5 Tydzień Wtorek rano

Witam,

Wczoraj rozpoczął się piąty tydzień mojej diety.

Na początek to co pozytywne. Pojechałem kupić nowe jeansy. Na początku diety był to numer 44. W sklepie, konsternacja bo numer 42, nieco za duży, a udaje mi się wbić w czterdziestkę. No jeszcze trochę zbyt dopasowane ale dodatkowa motywacja jest.

Negatywne  - zdecydowanie są dni wolne od pracy. Fantazja ponosi i niestety utrzymanie diety jest w tych dniach dla mnie, nie lada wyzwaniem. Poniedziałek okazuje się dniem prawdy i po wysiłku poprzedniego tygodnia, poniedziałkowa waga cofa się w czasie i ląduje na czwartku. Porażka.

Z drugiej strony nikt nie mówił, ze będzie łatwo.

Jednak. Czując, że nadciąga lato, nabieram dalszych chęci do podjęcia kolejnych wysiłków w trudnym dziele wyszczuplania. W końcu w wakacje na plaży nie chciałbym, żeby Green Pace ratował mnie jako wieloryba wyrzuconego na brzeg.

Pani Dominika, nasz Dietetyk wyznaczyła nową dietę. W dalszym ciągu jedzenia jest sporo. Śmierć głodowa nie jest mi pisana, na razie.

Pozdrawiam Wszystkich Tych, którzy czytają i zachęcam do walki i niepoddawania się szczególnie w weekendy.

Roman

Przepraszam Wszystkich za tą częstotliwość, postaram się zrobić wszystko aby pojawić się tutaj częściej.

 Na spacer z przyjemnością się wybiorę ale niedziela odpada, jeśli będą soboty to super.

Od dzisiaj wieczora częściej zaglądam na forum.

06:39, zdrowewyszczuplanie
Link Komentarze (2) »
wtorek, 24 marca 2009
4 tydzień Wtorek

Wczoraj był początek 4 tygodnia akcji.

Po sobocie i niedzieli, dniach pełnych pokus nie koniecznie zgodnych z dietą, przyszedł nowy tydzień i nowe wyzwania.

Początek tygodnia i waga powoli sunie w dół. O szczegółach stosowanej diety piszą Koleżanki.

To co mogę dodać od siebie. Istotne jest utrzymanie systematycznych godzin posiłków. Dodatkowo bardzo trzeba pamiętać o piciu, woda, zielona herbata.

Na pewno dodatkowym bodźcem, który z jednej strony wpływa na automotywację, a z drugiej na efekty wyszczuplania, jest aktywność fizyczna i zabiegi. W moim przypadku wizyty w Centrum Pięknego Ciała zaczynają działać jak magnes, który  przyciąga i nakręca do większej aktywności fizycznej.

Jeżeli ktokolwiek z Państwa miałby jakieś pytania, bardzo proszę o kontakt, chętnie podzielę się własnymi doświadczeniami.

Serdecznie Pozdrawiam

Roman

17:53, zdrowewyszczuplanie
Link Komentarze (2) »
czwartek, 19 marca 2009
Czwartek 19 marca

Wczoraj, odbył sie oficjalny pomiar efektów naszych wspólnych wysiłków.

Nie jest źle. Widać wyraźnie, że połączenie diety z zabiegami w Centrum Pięknego Ciała w Sopocie, przynosi efekty. Po 16 dniach waga mniejsza o 5,5 kg, obwód pasa o 10 cm. Zachęcam Wszystkich, do podjęcia walki z nadmiarem centymetrów w różnych miejscach. Walka przynosi efekty i wiele radości.

Pozdrawiam Serdecznie

Roman

22:15, zdrowewyszczuplanie
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2